niedziela, 25 października 2015
niedziela, 18 października 2015
Dawno nie było domu....
Tak,dawno nie było u mnie domowych kadrów na blogu....żal mi strasznie czasem,że blog z wnętrzarskiego przerodził się w taki że tak powiem roboczy.Od kiedy prowadzę moją pracownię ,to siłą rzeczy praca przenika do mojego życia dość mocno.Wypełnia mi całe dnie,a kiedy wieczorami wracam do domu,to nie mam juz siły na pstrykanie zdjęć w moich kątach.Tak więc na blogu pojawiaja się głównie zdjęcia moich prac,ale nie walczę z tym,gdyby blog miał zachować swój pierwotny kształt,tzn głownie wnętrza,to juz dawno by umarł....
Ale w ciągu trzech wolnych sobót,(tak trwało to trzy tygodnie:)) udało mi się zrobić kilka zdjęć ,które niniejszym Wam prezentuję:))
Niewiele sie u nas zmienia,raczej są to zmiany w drobiazgach.
Pozdrawiam,życzę Wam udanego tygodnia:)
Agnieszka
poniedziałek, 12 października 2015
piątek, 2 października 2015
Okna na świat
Przez moje okno aktualnie na świat nic nie widać,błagają mnie o mycie,ale to przecież nie moja wina,że nie mam dla nich teraz czasu,może jutro machnę któreś z nich:)A na razie chciałam Wam pokazać,to co ostatnio szyłam dla moich klientek,aby przystroić okna w ich domach.
I jeszcze ubranka na krzesła...
Niektóre z rolet i zasłon będą też dostępne w sklepie,więc jeżeli miałybyście ochotę,to zapraszam,rozmiar do ustalenia.
Pozdrawiam:)
Agnieszka
piątek, 25 września 2015
Nasza pracownia.
Oj nie idzie mi ostatnio blogowanie....Czuję jakieś zmęczenie wiosenne,czy coś w tym stylu....;)
W czerwcu stuknęła nam z Olą rocznica w naszej pracowni.Nie muszę chyba dodawać,że od początku zbierałam się żeby zrobić kilka zdjęć w ogóle i w szczególe.Trochę mi zeszło.....
Kiedyś juz pokazywałam Wam zdjęcia zrobione przez profesjonalistę,ale te są zrobione moim własnym okiem:)
Pracownia jest spełnieniem naszych marzeń,nie przypuszczałam,żę można stworzyć COŚ z osobą z którą się wcześniej mało znało,a już stworzyć miejsce do którego przez pięć dni w tygodniu rano wychodzi się z uśmiechem na gębie,to już jest osiągnięcie...
Przez ten czas z Olą ani razu sie nie pokłóciłyśmy,nie robimy sobie żadnych numerów,nie rywalizujemy,nie zazdrościmy,wręcz przeciwnie,myślę,że możemy na siebie liczyć zawodowo i prywatnie,to się rzadko zdarza,żeby nie doszło do spięć i nieporozumień,kiedy się ze sobą na co dzień razem pracuje.
Nam się udało,myślę,że to niewątpliwy dar niebios,(Frania,nie płacz jak będziesz czytać:))
No dobra,miała być pracownia,a nie zwierzenia;))
Oto moje królestwo.
W głębi pomieszczenie,w którym Ola prowadzi kursy.
A to część Oli,niedawno przeszło metamorfozę,i jak mówi Ola jest już kompletnie wyszykowane,i nie będzie już nic zmieniać,ale ja jej jakoś nie wierzę....:)
Mam Wam jeszcze do pokazanie nasz sklepik w nowym miejscu i nowej odsłonie,ale to mi oczywiście zajmie troche czasu:)
Pozdrawiam Was serdecznie,miłego weekendu:)
Agnieszka.
W czerwcu stuknęła nam z Olą rocznica w naszej pracowni.Nie muszę chyba dodawać,że od początku zbierałam się żeby zrobić kilka zdjęć w ogóle i w szczególe.Trochę mi zeszło.....
Kiedyś juz pokazywałam Wam zdjęcia zrobione przez profesjonalistę,ale te są zrobione moim własnym okiem:)
Pracownia jest spełnieniem naszych marzeń,nie przypuszczałam,żę można stworzyć COŚ z osobą z którą się wcześniej mało znało,a już stworzyć miejsce do którego przez pięć dni w tygodniu rano wychodzi się z uśmiechem na gębie,to już jest osiągnięcie...
Przez ten czas z Olą ani razu sie nie pokłóciłyśmy,nie robimy sobie żadnych numerów,nie rywalizujemy,nie zazdrościmy,wręcz przeciwnie,myślę,że możemy na siebie liczyć zawodowo i prywatnie,to się rzadko zdarza,żeby nie doszło do spięć i nieporozumień,kiedy się ze sobą na co dzień razem pracuje.
Nam się udało,myślę,że to niewątpliwy dar niebios,(Frania,nie płacz jak będziesz czytać:))
No dobra,miała być pracownia,a nie zwierzenia;))
Oto moje królestwo.
W głębi pomieszczenie,w którym Ola prowadzi kursy.
A to część Oli,niedawno przeszło metamorfozę,i jak mówi Ola jest już kompletnie wyszykowane,i nie będzie już nic zmieniać,ale ja jej jakoś nie wierzę....:)
Pozdrawiam Was serdecznie,miłego weekendu:)
Agnieszka.
piątek, 4 września 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)




































