sobota, 12 maja 2012

Zasłony z prześcieradła


Dawno,dawno temu zakupiłam na ciuchach dwa prześcieradła w białym kolorze,i jakiś kawałek tkaniny w brązie z myślą o nowych zasłonach.No i jakiś czas temu przysiadłam do maszyny i tak oto powstały.Ja też uległam urokowi falbanek,więc zasłony nie uchroniły sie przed takim "wykończeniem".


 Strasznie nie lubie robić zdjęć okna,bo wiadomo jak wychodzą,ale mam nadzieje,że coś widać.






Na oknie zamieszkały ususzone hortensje,bo od południowej strony żywe kwiaty nie miały szans...
 

Jak zwykle pisząc w sobotni wieczór,życzę Wam miłej,słonecznej niedzieli;)
Aga.

29 komentarzy:

  1. Bardzo ładne:)uwielbiam odwiedzać ciuchlandy, można tam wyszperać prawdziwe skarby za grosze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie Ci wyszło :) Chyba się przelecę po ciuchlandach w poszukiwaniu materiałów :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie wyszły. Ja właśnie na allegro zakupiłam dwa komplety pościeli z której mam zamiar uszyć zasłony do sypialni. Miejsce połączenia dwóch materiałów miałam zasłonić koronką, ale Twoja wersja mi się bardziej podoba. Mogę zgapić?????????????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz,możesz,ja juz staram się ograniczac koronki,bo gdzie nie rzucę okiem,tak koronka:))

      Usuń
  4. Falbanki dodały cały urok :) Zapraszam do mnie po wyróżnienie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł bardzo ciekawy !

    OdpowiedzUsuń
  6. Zasłany cudowne,bardzo świetny pomysł...idealnie wpasowały się w klimat pokoiku;))) ja niestety szperać nie potrafię;(((( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zasłonki, Wy kobietki to macie zdolności do szycia. Ja też często poluję w ciuchlandach na fajne tkaniny. Czesto trafiają się naprawdę perełki.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszło świetnie, właśnie coś takiego mi by się przydało... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne te zasłony....uwielbiam taki recykling:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne zasłonki. Bardzo mi się podobają i kolor. Lampka ma świetny abażur. Ostatnio wpadł mi w ręce nowy katalog Laura Ashley i taki sam kosztuje 30 funtów ;)
    Buziaki
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to całe szczęście,że mój kosztował jakieś 2zł:))

      Usuń
  11. Bardzo fajne zasłony:))mnie udało się kupic kiedyś dwie poszewki "toile de jouy"ale sobie leżą,bo są niebieskie:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Bajeczne. Cały urok w tych falbankach.

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładnie, mi tylko raz udało się uszyć coś z "upolowanego" w ciuchlandzie materiału, teraz niestety maszyna do szycia protestuje i nie chce szyć.
    moje okno od południa jest golutkie, bo nic nie chciało na nim rosną, ale pomysł z zasuszonymi hortensjami super.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana,barzo mi się podobają te zasłonki,nie mam słów żeby opisać jak bardzo,ale uwierz ! BARDZO! ;)Ja tez muszę uszyć do siebie jakieś zasłonki,bo słońce nie daje mi już żyć-szyć:)
    Fajne zdjęcia chłopaków:)
    Ściskam mocno!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko pieknie sfotografowalas, a tez jestem tego zdana ze zdjecia firanek nie naleza do najlatwiejszych.
    Polaczenia swietne, a falbanki oj od dawna uwielbiam:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. ech, na takie choruje, chyba musze wziac maszyne wreszcie i wziac sie w garsc :)

    OdpowiedzUsuń
  17. superowe, ja tez lubię odwiedzać takie sklepy:)
    piękny odcień brązu:)

    OdpowiedzUsuń
  18. No to nieźle, z prześcieradła:-) super!ja ostatnio wypatrzyłam jedną zasłonę, za 5 zł, i zrobiłam z niej dwie do kuchni:-)pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne ! za to właśnie kocham szmateksiki :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne!!!!Cały urok własnie tkwi w tych falbaneczkach!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Aguś ja bardzo lubie klimat twojego domu...świetne te zasłonki:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Trafiłam przypadkiem i jestem zauroczona twoimi pracami. Przepiękne...na pewno będę zaglądać w poszukiwaniu inspiracji. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń