poniedziałek, 18 czerwca 2012

Ciąg dalszy zmian

Dzisiaj druga cześć pokojowych zmian.Inaczej zagospodarowałam ściany,które aż się prosiły o zmiany,strasznie dużo czasu zajęło mi malowanie ramek-wcześniej były ciemne,i wywoływanie zdjęć.Ciągle coś jest do zrobienia,a doba-wiadomo...





A to stareńka puszka wygrzebana w piwnicznych czeluściach kiedy byłam jeszcze dzieckiem i pojęcia nie miałam co to vintage,a jednak miałam nosa...;))

Na komodzie zmienił się wystrój,tamten juz mi sie znudził


Nad biurkiem też nowe obrazki

To chyba tyle na dzisiaj,następnym razem będzie o szyciu;))
Pozdrawiam.

11 komentarzy:

  1. No świetnie:)))fajny ten wielki kosz:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ramki bardzo fajnie Ci wyszły :))) Uwielbiam Twój wiklinowy wianek :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kącik z laptopem bardzo mi się podoba, jest taki przytulny, zaciszny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne wnętrze, wszystko świetnie do siebie pasuje i te drobiazgi, detale. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie, z miejsca bym tu mogła zamieszkać, kocham takie 4kąty ;) i ten biały wiklinowy fotel eh... ;) cudnie ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. pieknie oswajasz swoje wnętrze:)))...a mi sie podobaja te wiklinowe batylki koło biblioteczki...lubie takie klimaty:))

    OdpowiedzUsuń
  7. ale ładnie masz:))))))) bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń