piątek, 10 stycznia 2014

Rolety i spółka.

Dziś zapowiadane ostatnio rolety i zasłony jakie ostatnimi czasy szyłam.Głównie w beżach,ale myslę,że niedługo nastąpi znowu pastalowy czas...:)Dawno nie szyłam w pastelach,już aczynam za nimi tęsknić;)
 
A na razie to co powstało jeszcze przed Świętami.



 
A tutaj zdjęcie wykonane przez Panią Marzenę,dla której szyłam cztery takie  zasłony.Dół zasłon uszyty jest z surowego 100% lnu,który przyprawil mnie o ciągłe kichanie,zostawiając "koty" w każdym zakątku pracowni.Ale efekt końcowy bardzo mi się podoba,więc na koty przymknę oko.Tym bardziej,że Pani Marzena zamówiła kolejne cztery;)
A tak przy okazji,piekne mieszkanie widać na zdjęciu,od razu pytałam,czy jego właścicielka prowadzi bloga;)Niestety nie,ale może kiedyś....

 
 A dalej to już beżowe kropeczki w roli głównej:
 




 
Rolety szyje głównie na zamówienie,ponieważ za każdym razem potrzebna jest inna wielkość,jeszcze nie zdarzyło mi się powtórzyć rozmiaru.
 

Miłego weekendu Wam życzę,Agnieszka.
 


29 komentarzy:

  1. kurcze cudnie, ty to jednak masz rękę :)
    cudne zasłony

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi sie podoba, kolorystyka również. Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się też podobają te Twoje szczególnie, w ogóle wszystko co szyjesz jest takie dopracowane i dopieszczone -gratuluję. Ja jak na razie poprzestaję na oglądaniu, choć od jakiegoś czasu mam ochotę uszyć sobie takie do kuchni - może w końcu dam radę? Pozdrawiam Marta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowne te wszystkie rzeczy które uszyłaś!

    OdpowiedzUsuń
  5. Biala z serduchem...;000)))Wszystkiego dobrego w 2014:) Pastelki od Ciebie u mnie na sofie nr 1 w kuchni i cala reszta.Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękny komplet :)
    pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne te rolety:) również miłego weekendu:)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś niesamowitego!!! Uwielbiam!!

    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  9. To się nazywają roletki z klimatem!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale piękności :)
    Zapraszam http://beautifulsolution.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  11. coś pięknego, prześliczne rolety juz dawno nic mnie tak nie zachwyciło ;)
    pozdrawiam serdecznie Monika

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne te rolety. Chciałabym taką w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie zasłony pięknie wyszły. Masz normalnie dar!!! A kropeczkowe rolety skradły moje serducho...Uwielbiam kropy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne wszystkie. Dzisiaj żałuję, że mam gołe okna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne rzeczy szyjesz. Najbardziej podobają mi się zasłony. Uwielbiam surowy len i wiem, że nie jest "przyjemny", ale efekt końcowy...:))
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne cudeńka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Agnieszko piekne te rolety a czy usztywniasz je przez wszycie drewnianego wzmocnienia zwłaszcza te kuchenne pięknie sie układają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,Moniko,usztywniam je drewnianym prętem,który wkładany jest w uszyty tunel,można go wyjąc do prania,pozdrawiam:))

      Usuń
  17. Śliczne te rolety, zasłony również, aż chce się takie mieć u siebie...Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Rolety przepiękne, a mieszkanie Klientki - BOSKIE, chciałabym takie mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie to zrobiłaś !, len i proste formy z naturalnymi kolorami zawsze się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  20. Brak mi słów ,takie to wszystko śliczne;)patrząc na Twoje dzieło sama nabieram chęci do szycia;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ile uroku nabiera wnętrze dzięki Twoim zasłonkom i roletkom-są cudne:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystko co szyjesz jest takie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  23. Agnieszko, te rolety są piękne!!!!
    uściski i buziaki!

    OdpowiedzUsuń